Walim: Zaproszenie na premierę filmu „Ludzie z klisz”

Dokument wyreżyserowany przez Mateusza Kudłę i nagradzany na prestiżowych międzynarodowych festiwalach telewizyjnych, będzie można zobaczyć 24 listopada.

W piątek 24 listopada o godz. 18. w Centrum Kultury i Turystyki w Walimiu odbędzie się premiera filmu dokumentalnego pt. „Ludzie z klisz” (ang. „The Photo Film People”). Przedstawia historię związaną z przypadkowym odnalezieniem w Walimiu ponad setki wywołanych klisz fotograficznych. Autorem zdjęć wykonanych pomiędzy 1947 i 1959 rokiem jest Filip Rozbicki, nieżyjący już organista i zarazem jeden z pierwszych polskich osadników w Walimiu.

Na około 800 fotografiach utrwalił on codzienne życie mieszkańców miasteczka i okolicznych miejscowości. Film pt. „Ludzie z klisz” został wyprodukowany przez „Fakty po południu” TVN24 i wyreżyserowany przez Mateusza Kudłę. Autorem zdjęć jest Artur Głupczyk. W marcu 2017 roku obraz zdobył nagrodę Gold Plaque na 53 Międzynarodowym Festiwalu Telewizyjnym w Chicago. Natomiast we wrześniu zdobył główną nagrodę Złotego Delfina na festiwalu produkcji filmowych Corporate Media & TV Awards w Cannes. Wstęp na walimską premierę „Ludzi z klisz” jest bezpłatny.

Źródło: http://walbrzych.naszemiasto.pl

Ludzie z Klisz z nagrodą w Cannes, mural w Walimiu

„Ludzie z Klisz” otrzymali nagrodę w Cannes. Dokument w reżyserii Matusza Kudły na podstawie fotografii Filipa Rozbickiego odnalezionych przez Łukasza Kazka w jednym z poniemieckich domów, otrzymał Złotego Delfina. Teraz w Walimiu ma powstać mural przedstawiający autora zdjęć.

To nie pierwsza nagroda dla „Ludzi z Klisz” film zdobył nagrodę na 53. Międzynarodowym Festiwalu Telewizyjnym w Chicago.

– Dwa lata temu było zwykło pudełko ze strychu z poniemieckiego domu. Z tego pudełka nagle stworzyła się wielka radość, dla tych ludzi,którzy zostali rozpoznani i były to dla nich duże emocje i wspomnienia. Mój kolega z TVN mówi – Słuchaj, a może zrobimy jakieś materiał z tego? Potem wyszło, że Teatr Lalki i Aktora w Wałbrzychu jest zainteresowany spektaklem, więc zrobiliśmy spektakl. 4 miesiące temu film wygrał na Międzynarodowym Festiwalu Telewizyjnym w Chicago. Nie wiem co będzie dalej, to jest jakiś wielki szok. Wzruszyłem się mocno kiedy wysłano mi zdjęcia z Cannes. – mówi pasjonat historii Łukasz, Kazek.

Jako pierwsi dowiedzieliśmy się od Łukasza Kazka o planach stworzenia w Walimiu muralu przedstawiającego autora zdjęć, bez których nie byłoby filmu, Filipa Rozbickiego. Obecnie trwają poszukiwania odpowiedniego miejsca.

źródło: http://www.walbrzych24.com

Złoty Delfin w Cannes dla filmu „Ludzie z klisz” w reż. M. Kudły (TVN24)

Film dokumentalny „Ludzie z klisz” w reżyserii reportera TVN24 Mateusza Kudły zdobył główną nagrodę Złotego Delfina na festiwalu produkcji filmowych Corporate Media & TV Awards w Cannes. Obraz przedstawia historię 120 klisz fotograficznych odnalezionych na strychu domu na Dolnym Śląsku.

Zdjęcia do wyprodukowanego przez „Fakty po południu” TVN24 filmu wykonał Artur Głupczyk, operator „Faktów” TVN i TVN24. O tym, że obraz zostanie wyróżniony na festiwalu w Cannes, było wiadomo już w sierpniu, jednak dopiero w czwartek podczas oficjalnej gali stało się jasne, że otrzyma główną nagrodę.
„Chcieli żyć, budować, piec chleb”
Klisze z lat 1947-1952 autorstwa nieżyjącego już organisty Filipa Rozbickiego przedstawiają codzienne życie mieszkańców położonej w Górach Sowich miejscowości Walim. Uwieczniono na nich 800 osób.
– Są zdjęcia ludzi na spacerze, są wesela, są pogrzeby, są chrzciny – opowiadał w marcu Łukasz Kazek, popularyzator historii regionu i bohater 25-minutowego filmu. – Chcieli żyć, budować, piec chleb, żyć z ludźmi, brać za mąż nowe kobiety, tworzyć wszystko od nowa, zapomnieć o wojnie. I to wszystko na tych zdjęciach jest – dodawał. Łukasz postanowił zeskanować i opublikować klisze w internecie. Po opublikowaniu fotografii i pokazaniu dokumentu o nich na antenie TVN24 udało się rozpoznać kilkadziesiąt uwiecznionych osób. Bohaterowie około 800 czarno-białych, wykonanych po wojnie fotografii przypominają sobie okoliczności ich powstania. Kadrami zaczyna żyć całe miasteczko. Podczas nagrywania materiału przez naszego reportera doszło też do odkrycia kolejnych taśm – z nieznanymi do tej pory fotografiami z Warszawy, Krakowa, Poznania, Wadowic, Zakopanego i wielu innych polskich miast.
Główna nagroda w Cannes
Złoty Delfin to przyznawana co roku w na festiwalu w Cannes główna nagroda dla najlepszych filmów korporacyjnych i dokumentacji telewizyjnych.

Autor: mm//rzw / Zdjęcia: M.Kudła, Tvn24 Źródło: http://www.tvn24.pl

Oglądała TVN24, rozpoznała „małego Edka”. Dzięki „Ludziom z Klisz”

Oglądając film rozpoznała najbliższą rodzinę. Dokument „Ludzie z Klisz” przedstawia historię fotografii odnalezionych na strychu w Walimiu na Dolnym Śląsku. Obraz został doceniony w Cannes. Kiedy o sukcesie mówiliśmy w TVN24, pani Alicja na zdjęciach rozpoznała swoich krewnych.
Więcej informacji na stronach internetowych Faktów TVN http://fakty.tvn24.pl

Autor: Mateusz Kudła / Źródło: Fakty po południu

Rzuceni w nową rzeczywistość

O artystycznych inspiracjach z Martyną Majewską reżyserką spektaklu „Polska 120” rozmawia Olga Ptak. Spektakl „Polska 120” do zobaczenia 8 września, o godz. 19:00, w Ruinach Teatru Victoria, na Scenie przy Alei Przyjaźni 18.

Olga Ptak: W programie spektaklu „Polska 120” możemy przeczytać: „w Walimiu, małym miasteczku położonym w Górach Sowich, doszło do niesamowitego odkrycia. Na strychu pewnej walimskiej kamienicy w starych walizkach znajdowało się pudełko ze 120 kliszami fotograficznymi z lat 1947 – 1952. Walimscy pasjonaci historii postanowili zaopiekować się znaleziskiem”. Kto i w jakich okolicznościach dokonał tego odkrycia i jak Pani trafiła na tę historię?
Czytaj dalej „Rzuceni w nową rzeczywistość”

Nagroda dla filmu dok. „Ludzie z Klisz” w reżyserii M. Kudły

Film dokumentalny „Ludzie z Klisz” w reżyserii Matusza Kudły został wyróżniony w ramach 8 Festiwalu Cannes Corporate Media & TV Awards odbywającego się we Francji. Podczas uroczystej ceremonii która ma się odbyć 28 września br. okaże się czy film wyprodukowany przez TVN zdobędzie nagrodę złotego delfina.

Więcej informacji :

„Ludzie z klisz” znowu nagrodzeniTygodnik Wałbrzyski
Dokumentalny film z Dolnego Śląska „Ludzie z klisz” z nagrodą w CannesGazeta Wyborcza
Nagrody dla dwóch produkcji TVN na festiwalu produkcji telewizyjnych w Cannestvn24.pl
„Ludzie z Klisz” – Panorama Wałbrzyska

Fot. Urząd Gminy Walim

Spektakl „POLSKA 120” 8 września w Teatrze Miejskim w Gliwicach

Serdecznie zapraszamy na pokaz spektaklu „POLSKA 120” który odbędzie się w Teatrze Miejskim w Gliwicach 8 września br.

Bilety już w sprzedaży
Spektakl muzyczny na podstawie zdjęć z powojennego Walimia
Scenariusz i reżyseria: Martyna Majewska
Scenografia i kostiumy: Anna Haudek
Muzyka: Dawid Majewski
Projekcje: Jakub Lech
Konsultacja historyczna: Łukasz Kazek
Obsada:
Katarzyna Kłaczek
Anna Jezierska
Bożena Oleszkiewicz
Patrycja Rojecka
Joanna Kowalska (gościnnie)
Paweł Kuźma
Paweł Pawlik
Muzycy:
Żenia Betliński
Michał Bocek
Dawid Majewski
Bartek Miarka/Mateusz Kowalczyk

„Ludzie z Klisz” zachwycili Chicago. Reporter „Faktów po Południu” z nagrodą.

Film dokumentalny pod tytułem „Ludzie z Klisz” zdobył nagrodę Gold Plaque na 53. Międzynarodowym Festiwalu Telewizyjnym w Chicago. Wyprodukowany przez „Fakty po południu” TVN24 obraz w reżyserii Mateusza Kudły przedstawia historię odnalezienia 120 klisz fotograficznych na strychu jednego z domów w małej miejscowości na Dolnym Śląsku – Walimiu.

Ceremonia ogłoszenia zwycięzców odbyła się w Chicago 23 marca o 19:30. Film „Ludzie z Klisz” otrzymał nagrodę Gold Plaque w kategorii „Non-Fiction”. – Nagroda w Chicago jest dla nas miłą niespodzianką, bo film ukończyliśmy w połowie lutego i dopiero zaczęliśmy wysyłać go na konkursy – mówi Mateusz Kudła, reporter „Faktów po południu” TVN24 i reżyser filmu. – Jesteśmy bardzo dumni z tego, że o tej niewielkiej miejscowości w Górach Sowich gdzieś w południowo-zachodniej Polsce usłyszeli widzowie w Stanach – dodaje. Zdjęcia do filmu wykonał Artur Głupczyk, operator „Faktów TVN” i TVN24.

Czytaj dalej „„Ludzie z Klisz” zachwycili Chicago. Reporter „Faktów po Południu” z nagrodą.”

Dokument „Ludzie z Klisz” zdobył nagrodę Gold Plaque

Film dokumentalny pt. „Ludzie z Klisz” (ang. „The Photo Film People”) zdobył nagrodę Gold Plaque na 53. Międzynarodowym Festiwalu Telewizyjnym w Chicago.

Obraz w reż. Mateusza Kudły przedstawia historię odnalezienia 120 klisz fotograficznych na strychu jednego z domów w Walimiu na Dolnym Śląsku. Zdjęcia przedstawiają codzienne życie mieszkańców położonej w Górach Sowich miejscowości.

Kiedy Łukasz Kazek postanawia zeskanować i opublikować klisze w internecie, bohaterowie około 800 czarno-białych, wykonanych po wojnie fotografii przypominają sobie okoliczności ich naświetlenia. Zatrzymany w kadrach świat odżywa, niezwykłe historie opisuje prasa, a wspomnienia uwiecznionych przez Filipa Rozbickiego bohaterów fotografii trafiają na deski teatru.

Ujęcia do wyprodukowanego przez telewizję TVN filmu wykonał Artur Głupczyk.

Łukasz Kazek (ur. 1979), dziennikarz i popularyzator historii regionu jest również bohaterem filmu „Depozytariusz” (ang. „The Depositary”) w reż. Mateusza Kudły, który został nagrodzony m.in. na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Southampton w Wielkiej Brytanii oraz zaprezentowany na festiwalach filmowych w Łodzi, Warszawie, Chicago i Los Angeles.

Mateusz Kudła (ur. 1991 w Chicago) jest reporterem związanym z telewizją TVN od 2010 roku i autorem nagradzanych filmów dokumentalnych oraz materiałów informacyjnych emitowanych na antenie TVN24.

Ciągle trzeba zaczynać od nowa (teatralny.pl)

Rozmowa z reżyserką Martyną Majewską

Jolanta Kowalska: Można powiedzieć, że jest pani artystką interdyscyplinarną. Teatr był dla pani jedną z wielu dróg. Jak pani do niego trafiła?

Martyna Majewska: Od dziecka chciałam być reżyserem. Do pewnego momentu wydawało mi się, że ten zawód wymyśliłam, ale gdy byłam w liceum, okazało się, że on już istnieje. Na reżyserię zdawałam niezliczoną ilość razy, na różnych uczelniach, studiując równocześnie na wrocławskim kulturoznawstwie. Było mi obojętne, czy to będzie reżyseria filmowa, czy teatralna. Obie dyscypliny wydawały mi się fascynujące, ale bardziej niż określone dziedziny sztuki interesował mnie ten zawód. Ostatecznie dostałam się na świeżo utworzone studia reżyserskie na Wydziale Lalkarskim PWST we Wrocławiu. To było dla mnie zupełnie nowe doświadczenie, bo nie miałam dotąd zbyt wielu kontaktów z teatrem formy. Brakowało mi jednak mistrzów. Byłam już po bardzo solidnych studiach humanistycznych, bo wrocławskie kulturoznawstwo jest, jak sądzę, najlepsze w Polsce.

Czytaj dalej „Ciągle trzeba zaczynać od nowa (teatralny.pl)”

70 nowych fotografii Filipa Rozbickiego

Galerie zostały uzupełnione o prawie 70 nowych fotografii Filipa Rozbickiego. Tak jak już informowaliśmy galerie będą aktualizowane o kolejne zdjęcia po wykonaniu skanowania klisz i obróbce komputerowej. Obserwujcie nasz fanpage na facebooku „Powojenny Walim – Klisze św. pamięci Filipa Rozbickiego” tam najnowsze zdjęcia trafiają w pierwszej kolejności.

Walimskie Klisze znowu w Wałbrzychu

Prezydent Wałbrzycha, Teatr Lalki i Aktora oraz Centrum Nauki i Sztuki Stara Kopalnia w Wałbrzychu  zapraszają na kolejny pokaz spektaklu: „Walimskie Klisze czyli „POLSKA 120””.

Spektakl, który spotkał się z dużym zainteresowaniem oraz gorącym przyjęciem wałbrzyskiej publiczności, zostanie powtórzony w industrialnych przestrzeniach Starej Kopalni, w dniach:

10 lutego, godz. 18:00 – publiczność – zaproszenia,
11 lutego, godz. 18:00 – publiczność – zaproszenia.

Zaproszenia na spektakle dostępne od piątku 20 stycznia w Teatrze Lalki i Aktora, Centrum Nauki i Sztuki Stara Kopalnia oraz Centrum Informacji Turystycznej i Kulturalnej w Wałbrzychu.  Informacja tel. 74 666 73 40 / 74 666 60 68. Uwaga! Ilość miejsc ograniczona.

W Walimiu, małym miasteczku położonym w Górach Sowich w województwie dolnośląskim, doszło do niesamowitego odkrycia. Na strychu pewnej walimskiej kamienicy w starych walizkach znajdowało się pudełko ze 120 kliszami fotograficznymi z lat 1947 – 1952. Walimscy pasjonaci historii postanowili zaopiekować się znaleziskiem. Autorem zdjęć okazał się pierwszy powojenny osadnik Walimia Filip Rozbicki, nieżyjący już organista kościelny. – Pan Filip z pasją fotografował ludzi, architekturę i codzienne życie. Na kliszach utrwalił około 800 zdjęć. Udało się ocalić i wywołać prawie wszystkie fotografie – mówi Łukasz Kazek, pasjonat historii.

Na czarno – białych zdjęciach pojawił się świat, którego już nie ma: ludzie, miejsca, krajobrazy…

– Na zdjęciach są ludzie, niektórzy z nich żyją w Walimiu po dzień dzisiejszy, wielu z nich rozpoznało siebie lub swoich bliskich. Ich historie przybycia na Ziemie Zachodnie są niesamowite i niezwykle interesujące. Zdjęcia Filip Rozbickiego, to unikatowy obraz historii zwykłych ludzi, którzy po zakończeniu II wojny światowej przyjechali w to nieznane miejsce. Ciężką pracą kształtowali swoją „małą ojczyznę” Wustewaltersdorf, który po 1945 roku stał się Walimiem – mówi Łukasz Kazek.

To przypadkowe zdarzenie stało się inspiracją a jednocześnie zaczynem spektaklu muzycznego pt. „Polska 120” w reżyserii Martyny Majewskiej.

Realizatorzy:
scenariusz i reżyseria: Martyna Majewska
scenografia: Anna Haudek
muzyka: Dawid Majewski
projekcje: Jakub Lech
obsada: Anna Jezierska, Katarzyna Kłaczek, Joanna Kowalska (gościnnie), Paweł Kuźma, Bożena Oleszkiewicz, Paweł Pawlik, Patrycja Rojecka
muzycy: Bartek Miarka, Żenia Betliński, Michał Bocek, Dawid Majewski.
konsultant historyczny: Łukasz Kazek

Więcej o spektaklu:
POLSKA 120: URATOWALI ZDJĘCIA I ZAŚPIEWALI ICH HISTORIĘ (FOTO)

Opr. Magdalena Sakowska
Foto: Elżbieta Węgrzyn
Źródło: http://wałbrzych.dlawas.info

„Polska 120” w Starej Kopalni w Wałbrzychu

Teatr Lalki i Aktora w Wałbrzychu, Prezydent Wałbrzycha i Park Wielokulturowy STARA KOPALNIA zapraszają na spektakl muzyczny
” POLSKA 120 „ w reżyserii Martyny Majewskiej, inspirowany zdjęciami powojennego Walimia.
Ponieważ spektakl spotkał się z ogromnym zainteresowaniem oraz entuzjastycznym przyjęciem wałbrzyskiej i walimskiej publiczności postanowiliśmy zaprezentować go jeszcze dwukrotnie. Tym razem z teatralnej sceny przeniesiemy się do przestrzeni Parku Wielokulturowego STARA KOPALNIA w Wałbrzychu aby zagrać:

10 lutego 2017 | godz. 18:00
11 lutego 2017 | godz. 18:00

Ze względu na ograniczoną ilość miejsc, wszystkich zainteresowanych wzięciem udziału w ” POLSKA 120 ” zapraszamy po odbiór zaproszeń, które dostępne są od 20 stycznia 2017 w następujących miejscach:

Teatr Lalki i Aktora w Wałbrzychu | ul. M. Buczka 16 | kontakt: 74 666 73 40

Park Wielokulturowy STARA KOPALNIA w Wałbrzychu | P. Wysockiego | kontakt: 74 667 09 06

Centrum Informacji Turystycznej i Kulturalnej w Wałbrzychu | Rynek 9 | kontakt: 74 66 66 068

Dziewczynka w stroju diabełka -recenzja (teatralny.pl)

Walim!? Walim to założona w XIV, a najprawdopodobniej już pod koniec XIII wieku u podnóża Gór Sowich wieś będąca częścią dóbr zamku Grodno. Od budynku Teatru Lalki i Aktora w Wałbrzychu i znajdującego się obok pięknego pałacyku urzędu miejskiego znajduje się ciut dalej niż szesnaście kilometrów. Dojeżdżają tam autobusy komunikacji miejskiej.

Przed wojną miejscowość nosiła ciężkostrawną dla polskiego ucha nazwę Wüstewaltersdorf, co znaczy „pusta wieś Waltera”. Kiedyś była po prostu wsią Waltera, lecz z powodu wojny trzydziestoletniej i licznych klęsk żywiołowych doszło do znacznego jej wyludnienia. Obecnie liczba mieszkańców, jak donosi Narodowy Spis Powszechny z 2011 roku, to około dwa i pół tysiąca. Czytaj dalej „Dziewczynka w stroju diabełka -recenzja (teatralny.pl)”

POLSKA 120 – niezwykły koncert w teatrze w Wałbrzychu

Spektakl-koncert zainspirowany fotografiami i historiami mieszkańców Walimia.
W studiu Radia Wrocław Kultura Martyna Majewska, reżyserka i scenarzystka, oraz Dawid Majewski, kompozytor muzyki do przedstawienia ‚Polska 120’, przygotowanego przez wałbrzyski Teatr Lalki i Aktora. Odkrycie na strychu jednej z kamienic w Walimiu 120 klisz fotograficznych z lat 1947-52 stało się dla artystów inspiracją do spektaklu. Jego premiera odbyła 11 listopada w Walimiu, 18 listopada o godz. 18:00 czas na pierwszą prezentację w Wałbrzychu.

Źródło: http://radiowroclaw.pl

Polska 120: Uratowali zdjęcia i zaśpiewali ich historię

polska-120-tlia_elw-14_wmSpektakl zainspirowany walimskim odkryciem klisz fotograficznych z lat 1947-1959 poruszył wałbrzyszan. Jego premiera 18 listopada w Teatrze Lalki i Aktora cieszyła się dużym powodzeniem. Zapraszamy na kolejne prezentacje widowiska muzycznego. Warto je zobaczyć, nim będzie o nim mówić cała Polska.

Spektakl z muzyką na żywo
800 zdjęć powojennego Walimia ze 120 klisz (stąd nazwa projektu – Polska 120) udało się ocalić od zapomnienia i wywołać. Z nich wyłonił się powojenny obraz miasta i jego mieszkańców… świat, którego już nie ma. Martyna Majewska, jugowiczanka, przygotowała na podstawie tych zdjęć i rozmów z ludźmi niesamowite widowisko, które aktorzy TLiA opowiedzieli i wyśpiewali.

Czytaj dalej …

Źródło: http://walbrzych.dlawas.info/

Magiczne powojenne zdjęcia spod Gór Sowich przypadkiem odnalezione.

lukasz-kazek-ze-zdjeciami-filipa-rozbickiegoDwa lata temu Łukasz Kazek, dziś 37-latek, urodzony w Walimiu, znalazł na strychu spore zawiniątko. W środku było 120 starych klisz fotograficznych – niektóre skatalogowane i opisane, ale niezbyt szczegółowo.
Walim, do 1945 roku Wüstewaltersdorf, a później przez rok Łokietek, to wieś leżąca u podnóża Gór Sowich.

Mieszkańców ma niespełna dwa i pół tysiąca. Głównie starszych, bo młodzi wyjeżdżają za pracą do Wałbrzycha, Wrocławia i dalej na Zachód. 11 listopada w gminnym Centrum Kultury i Turystyki obejrzą spektakl o sobie samych.

Zaraz po wojnie piękni i młodzi
zewsząd się do miasteczka zjechali
by wszystko zacząć od nowa – a my?
żeśmy się przy czereśniach poznali…

Dwa lata temu Łukasz Kazek, dziś 37-latek, urodzony w Walimiu, znalazł na strychu spore zawiniątko. W środku było 120 starych klisz fotograficznych – niektóre skatalogowane i opisane, ale niezbyt szczegółowo. Większość ukryta w pudełkach po niemieckich cygarach Piccolo. Zawinięta w papierki i wycinki z gazet – kupon starego totolotka albo kartę do głosowania w wyborach do rady robotniczej.

Czytaj dalej „Magiczne powojenne zdjęcia spod Gór Sowich przypadkiem odnalezione.”

“POLSKA 120” – PREMIERA SPEKTAKLU !

polska_120_walbrzych24-com2Owacjami na stojąco, przy całkowicie wypełnionej sali kinowej walimskiego Centrum Kultury i Turystyki, zakończyło się w dniu wczorajszym, premierowe odsłonięcie spektaklu muzycznego, zainspirowanego powojennymi zdjęciami Walimia pt. Polska 120.
Historia magicznego spektaklu rozpoczęła się od niezwykłego znaleziska. Na strychu pewnej walimskiej kamienicy w starych walizkach, znajdowało się pudełko ze 120 kliszami, częściowo skatalogowanymi lub szczątkowo opisanymi, którymi zaopiekował się Łukasz Kazek. Po kilkumiesięcznej profesjonalnej obróbce, na ponad 800 czarno-białych fotografiach z lat 1947 – 1952, ukazał się “świat, którego już nie ma”. Przedstawiały one bowiem codzienność ówczesnych mieszkańców Walimia. Od chrzcin, komunii, wesel, przez wydarzenia sportowe i kulturalne, po zwykłe, powszednie zajęcia, czy  krajobraz. Autorem zdjęć okazał się pierwszy powojenny osadnik Walimia Filip Rozbicki – nieżyjący już organista kościelny. Dziś, zdjęcia te w magiczny sposób ożyły, zaś większość osób na nich utrwalonych, ponownie zyskało tożsamość.

To przypadkowe zdarzenie stało się inspiracją, a jednocześnie zaczynem spektaklu muzycznego zrealizowanego przez Tetra Lalki i Aktora w Wałbrzychu pt. „Polska 120” w reżyserii i na podstawie scenariusz Martyny Majewskiej. Scenografię przygotowała Anna Haudek, muzykę Dawid Majewski, natomiast projekcję Jakub Lech.  Konsultantem historycznym wydarzenia był Łukasz Kazek.

Cały artykuł można przeczytać na stronach walim.pl

Źródło: Ewelina Firlej, walim.pl, zdjęcia: walbrzych24.com

Filip Rozbicki

f-rozbickiFilip Rozbicki (ur. 19 maja 1919, zm. 23 sierpnia 2011) – polski fotograf amator, żołnierz 1. Armii Wojska Polskiego w czasie II wojny światowej.

Życiorys
W czasie II wojny światowej jako żołnierz 1. Armii Wojska Polskiego brał udział w walkach o Berlin. Był jednym z pierwszych osadników polskich w Wüstewaltersdorf (obecnie Walim), gdzie był między innymi pierwszym organistą kościoła parafialnego pw. św. Barbary oraz założycielem radiowęzła w Zakładach Przemysłu Lniarskiego „Walim”.

Był również aktywnym fotografem-amatorem dokumentującym pierwsze lata osadnictwa polskiego w Walimiu i jego okolicach. Po jego śmierci odnaleziono 120 rolek negatywów ze zdjęciami jego autorstwa z lat 1947-1959. Na przełomie lat 2015/2016 odnaleziono kolejne 70 rolek filmów zawierających dodatkowo powojenne zdjęcia ze Świdnicy, Wadowic, Warszawy oraz Wrocławia. Unikatowość i znaczenie historyczne archiwum fotograficznego Rozbickiego będącego pierwszym fotograficznym dokumentalistą w regionie po II wojnie światowej podkreśla między innymi walimski regionalista Łukasz Kazek. Zdjęcia Rozbickiego prezentowane były w trakcie wystawy z okazji 70-lecia osadnictwa polskiego w Walimiu.

 

Źródło: Wikipedia